-
“Zawsze się wydaje, że w innym miejscu będzie lepiej”. PREteksty :)
Mały Książę. Tekst fenomen. Utwór bez którego świat literatury były uboższy. Ta nieskomplikowana fabuła urzeka, czaruje, wciąga... To jedna z tych lektur szkolnych, której nie czyta się w "nagrodę za karę". "Ostatni bastion dobrego smaku" MInisterstwa Edukacji i Nauki :)
-
Muzealne podróże :)
Zabierzmy dzieci do Paryża. Do Luwru. Zaraz, zaraz. Muzeum. Obraz. Wizyta, czyli... nudno wszędzie, głucho wszędzie. Pomyślałam, niech się dzieje wola nieba! Niech sfera sacrum stanie się przedmiotem walki postu z karnawałem! Cóż to znaczy zapytasz czytelniku?
-
Odgrzewane kotlety, czyli pizza literacka!
Literacka pizza. Danie młode, aczkolwiek coraz częściej pojawiające się w dydaktycznym menu polonistów. Skuszona smakiem jego efektywności, postanowiłam z uczniami ową "literacką pizzę zmajstrować". Głównym jej składnikiem została lektura pt. "Mały Książę".
-
Wyciśnij notatkę jak cytrynę!
Wyciśnij notatkę jak cytrynę! Metoda Cornella. Stary, ale jary system notowania, który na pewno znajdzie swoich zwolenników. Pomaga uporządkować i usystematyzować wiedzę.
-
Quo vadis
O gustach się nie dyskutuje. O "dokądidącej" lekturze w kanonie też dyskutować nie będę, choć korci mnie bardzo. Dla urozmaicenia "przygody wątpliwej" z tym dziełem w szkole podstawowej postanowiłam z uczniami stworzyć dzieła antycznej urody.
-
Pierwszy wpis :)
Ahoj przygodo! Parę słów o tym, dlaczego postanowiłam stworzyć tę stronę? Słowo pierwsze. Dojrzałam do tego, by dzielić się swoimi pomysłami, przemyśleniami, wiedzą. Słowo drugie. Chcę zmieniać szkołę. Wpływać na kształt polskiej edukacji. Walczyć z wiatrakami podawczości i schematyzmu.