Edukacja,  Pomysły,  Rozmaitości

Muzealne podróże :)

Zabierzmy dzieci do Paryża! Do Luwru! Zaraz, zaraz. Muzeum. Obraz. Wizyta, czyli… nudno wszędzie, głucho wszędzie.
Pomyślałam, niech się dzieje wola nieba! Niech sfera sacrum stanie się przedmiotem walki postu z karnawałem! Cóż to znaczy, zapytasz czytelniku? Otóż najpierw dzieciaki buszowały pośród rozlicznych, nobliwych artefaktów, potem miały jedno z dzieł “zassać” na swój komputer i… “ulepszyć”. To znaczy dokonać swobodnej trawestacji artystycznej. Poniżej garść przykładów twórczej i spontanicznej aktywności uczniów.
Pomysł stary jak świat. Gdy sięgnę pamięcią wstecz, widzę siebie, jak w podręczniku – biało czarnym – kreślę esy-floresy wieszczom, przyprawiam wąsy zacnym i nobliwym damom poezji, wymyślam osobliwe nakrycia głowy bohaterom…

Kliknij mnie 🙂 Puk, puk – tutaj Luwr 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *